Czy USA odwrócą się od morskiej energetyki wiatrowej? Analiza po anulowaniu koncesji

W sierpniu 2026 roku amerykański rynek morskiej energetyki wiatrowej stanął w obliczu poważnych wyzwań. Jak donosił dziennik „El Periodico de la Energia”, RWE otrzymała zgodę na zwrot 1,22 miliarda dolarów z tytułu depozytów za trzy koncesje na rozwój farm wiatrowych na morzu. To już dwunasta anulowana koncesja, a łączne zwroty sięgają 3,9 miliarda dolarów. Decyzje te są konsekwencją styczniowej decyzji administracji Trumpa o czasowym wycofaniu umów dzierżawy obszarów szelfu kontynentalnego (OCS).
Porozumienia obejmują pięciu deweloperów, w tym trzy europejskie firmy: TotalEnergies, Ocean Winds (spółka EDP Renovaveis i Engie) oraz RWE. Niemiecka spółka odzyskała 1,1 miliarda dolarów zapłaconych w 2022 roku za jedną z sześciu obszarów projektu New York Bight. Kierownictwo RWE zadeklarowało reinwestycję tych środków w elastyczne moce wytwórcze w Niemczech i USA.
Projekt New York Bight o mocy 5,6 GW był skazany na problemy ze względu na wysokie koszty aukcyjne. Średnia cena za akr wyniosła 1700 dolarów, ale w tym obszarze sięgała od 6600 do 10 700 dolarów. To spowodowało spadek wewnętrznej stopy zwrotu (IRR) o prawie 200 punktów bazowych, co przy rosnącej inflacji i kosztach turbin czyniło projekty nieopłacalnymi.
Przyszłość po Trumpie?
Mimo obecnych trudności, istnieje szansa na odwrócenie trendu. Jeśli 22. poprawka do konstytucji nie zostanie zmieniona, Donald Trump nie będzie mógł kandydować w 2028 roku. Nowa administracja mogłaby znieść ograniczenia, ale pojawiają się komplikacje prawne. Profesor Barbara Kates-Garnick z Fletcher School na Tufts University zwraca uwagę, że anulowano tylko federalne dzierżawy, a pozwolenia stanowe pozostają w mocy. To rodzi nierozwiązane kwestie prawne, które mogą wymagać interwencji Kongresu.
Stany północno-wschodnie, które liczyły na morską energetykę wiatrową do osiągnięcia celów OZE, stoją przed ogromnymi wyzwaniami. Będą musiały odbudować struktury administracyjne, które utraciły personel i wiedzę. Nawet NREL zmienił nazwę i funkcje. Konieczne będzie ponowne uruchomienie procesów planowania, aukcji i łańcucha dostaw.
Jak podkreśla profesor Kates-Garnick, „istnieje wiele niepewności co do przyszłości morskiej energetyki wiatrowej w USA”. Branża czeka na nowe otwarcie, ale droga do niego jest pełna przeszkód.
Źródło: El Periódico de la Energía







