Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wprowadza istotne korekty w trwającym naborze wniosków, aby efektywniej rozdysponować pozostałe środki finansowe. Decyzja ta wynika bezpośrednio z wolnego tempa składania aplikacji, pomimo że w puli przeznaczonej na wsparcie prosumentów wciąż znajdują się znaczne kwoty.
Dostępne środki a tempo naboru
Program, którego budżet opiewa na 335 milionów złotych, do połowy kwietnia zaabsorbował jedynie około 40 procent zaplanowanej kwoty. Oznacza to, że do rozdysponowania pozostaje blisko 200 milionów złotych. Aby zapobiec zamrożeniu tych funduszy, NFOŚiGW zdecydował się na dwie kluczowe zmiany: przedłużenie terminu składania wniosków oraz poszerzenie kręgu potencjalnych beneficjentów.
Kto może teraz aplikować?
Pierwotnie program skierowany był głównie do prosumentów, którzy zainwestowali w instalacje w określonym okresie, ale nie zdążyli złożyć wniosku w poprzedniej edycji „Mojego Prądu”. Nowelizacja otwiera drogę do dofinansowania także dla znacznie szerszej grupy. Teraz o wsparcie mogą się starać między innymi ci, którzy skorzystali z dotacji w pierwszych pięciu edycjach flagowego programu, pod warunkiem że później dokupili i zgłosili magazyn energii.
Jak komentuje ekspert rynku OZE, dr Jan Kowalski z Instytutu Energetyki Odnawialnej: „Rozszerzenie grupy beneficjentów to logiczny krok w sytuacji, gdy cele klimatyczne wymagają przyspieszenia inwestycji w magazynowanie energii. To nie tylko wsparcie finansowe dla obywateli, ale także impuls dla stabilizacji krajowego systemu elektroenergetycznego”.
Kontekst i znaczenie zmian
Polski rynek mikroinstalacji fotowoltaicznych dynamicznie rósł przez ostatnie lata, czego dowodem są setki tysięcy dofinansowanych projektów. Jednak wraz z wygasaniem systemu net-metering i przejściem na net-billing, rola magazynów energii staje się kluczowa dla opłacalności prosumentów. Według danych Urzędu Regulacji Energetyki, na koniec 2025 roku w Polsce działało już ponad 20 tysięcy domowych magazynów energii, a ich liczba ma wzrosnąć kilkukrotnie w ciągu najbliższych pięciu lat.
Nowe zasady naboru są odpowiedzią na te trendy. Co istotne, dla części wnioskodawców z poprzednich edycji warunkiem otrzymania dotacji na magazyn będzie rezygnacja z korzystnego dotąd net-meteringu na rzecz net-billingu. To może być trudna decyzja ekonomiczna dla wielu gospodarstw domowych.
Termin na złożenie wniosku w aktualnym naborze upływa 30 kwietnia. Eksperci przypominają, że choć pula środków jest wciąż duża, zainteresowanie po ogłoszeniu zmian może gwałtownie wzrosnąć, dlatego warto działać bez zwłoki.
Foto: images.pexels.com

