Projekt rozporządzenia Ministerstwa Energii, dotyczący szczegółowych warunków funkcjonowania systemu elektroenergetycznego, wywołał burzliwą dyskusję w środowisku prosumentów i ekspertów rynku OZE. Dokument, który trafił do konsultacji społecznych, przyznaje operatorom sieci dystrybucyjnych (OSD) szerokie kompetencje w zakresie nadzoru nad domowymi instalacjami fotowoltaicznymi i magazynami energii. Wśród zapisów znalazły się m.in. możliwość zdalnego sterowania pracą urządzeń, a nawet czasowego odłączania mikroinstalacji od sieci.
Resort kierowany przez ministra Miłosza Motykę podkreśla, że celem regulacji jest przede wszystkim zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego kraju. Jak czytamy w oficjalnym stanowisku, nowe przepisy mają być odpowiedzią na doświadczenia z ubiegłorocznego blackoutu w Hiszpanii i Portugalii. Ministerstwo zapewnia, że ingerencja w instalacje prosumenckie będzie rozpatrywana wyłącznie w sytuacjach nadzwyczajnych, gdy zagrożone jest stabilne działanie całego systemu.
„Absolutnie nie ma na celu ograniczenia rozwoju fotowoltaiki czy magazynów energii. W przepisach nie znajdzie się jakakolwiek ingerencja w instalacje prosumenckie” – głosi komunikat Ministerstwa Energii.
Mimo tych deklaracji, wątpliwości budzi nieprecyzyjny język projektu. Operatorzy zyskują prawo do odłączenia mikroinstalacji w przypadku stwierdzenia „zagrożenia dla bezpieczeństwa pracy sieci” lub gdy prosument nie zastosuje się do poleceń dotyczących „zarządzania ograniczeniami sieciowymi”. Eksperci zwracają uwagę, że takie sformułowania mogą być interpretowane bardzo szeroko, co stwarza ryzyko nadużyć. Dodatkowo, instalacja specjalnych urządzeń sterujących w falownikach, które mają pozostać własnością OSD, może rodzić problemy gwarancyjne dla właścicieli paneli.
Branża OZE od lat apeluje o większą transparentność działań operatorów. Właściciele farm fotowoltaicznych regularnie skarżą się na brak jasnych kryteriów wyłączania ich instalacji w okresach nadprodukcji energii. Nowe przepisy, zdaniem krytyków, mogą przenieść te same problemy na poziom indywidualnych prosumentów, którzy stanowią już znaczącą część rynku energii w Polsce.
Projekt rozporządzenia został opublikowany na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Uwagi można zgłaszać do 23 czerwca. Rozporządzenie ma wejść w życie we wrześniu, a pełne dostosowanie instalacji do nowych wymogów przewidziano na 2028 rok.
Foto: images.pexels.com

