Nowa perspektywa finansowania dla prosumentów

Po zakończeniu pierwszego etapu programu „Przydomowe magazyny energii”, który zamknięto 8 maja 2026 roku, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) przygotowuje się do uruchomienia kolejnej, znacznie większej puli wsparcia. Według informacji przekazanych przez Fundusz, nabór wniosków w ramach drugiej części programu planowany jest na wrzesień 2026 roku.

Pierwsza część programu, która ruszyła 30 marca 2026 roku, była skierowana wyłącznie do prosumentów, którzy zrealizowali inwestycje w fotowoltaikę i magazyny energii najpóźniej do końca października 2025 roku. Budżet tego etapu wynosił 335 milionów złotych, z czego wykorzystano około 68 procent. Łącznie złożono 12 967 wniosków na kwotę 229,44 miliona złotych. Największym zainteresowaniem cieszyły się magazyny energii elektrycznej – 11 759 wniosków na kwotę 153,74 miliona złotych.

Co zmieni się w nowym programie?

Druga część programu, dysponująca budżetem aż 1 miliarda złotych, przyniesie istotne zmiany. Przede wszystkim zniknie dofinansowanie na instalacje fotowoltaiczne, a wsparcie zostanie skoncentrowane na magazynach energii elektrycznej, magazynach ciepła oraz falownikach hybrydowych. Nowością jest możliwość uzyskania dotacji przez prosumentów rozliczających się w systemie net-meteringu (opustów), a nie tylko net-billingu, jak miało to miejsce wcześniej.

Jak podkreśla ekspert rynku OZE, dr inż. Krzysztof Kowalski z Politechniki Warszawskiej: „Przesunięcie akcentu z fotowoltaiki na magazyny energii jest logicznym krokiem w rozwoju polskiej energetyki prosumenckiej. Magazyny pozwalają na zwiększenie autokonsumpcji i stabilizację sieci, co jest kluczowe przy rosnącej liczbie instalacji PV.”

Szczegółowe warunki dofinansowania

W ramach nowego programu dotacje będą przyznawane na następujące urządzenia:

  • Magazyny energii elektrycznej – minimalna pojemność 10 kWh, dofinansowanie do 30% kosztów kwalifikowanych, maksymalnie 800 zł za 1 kWh. Dla prosumentów w net-billingu maksymalna dotacja wyniesie 16 000 zł, a dla net-meteringu – 8 000 zł.
  • Magazyny ciepła – minimalna pojemność 100 dm³, dofinansowanie do 30% kosztów, maksymalnie 1 000 zł. Urządzenia muszą być wyprodukowane w Unii Europejskiej.
  • Falowniki hybrydowe – dotacja do 2 000 zł, ale nie więcej niż 50% kosztów kwalifikowanych, przy jednoczesnym ubieganiu się o dofinansowanie magazynu energii.

Warto podkreślić, że magazyny energii muszą być zamontowane na stałe pod adresem mikroinstalacji OZE, a wykluczone są urządzenia mobilne oraz składane samodzielnie. Magazyny ciepła obejmują m.in. zasobniki c.w.u. i bufory ciepła zasilane przez pompę ciepła lub kocioł elektryczny.

Konsekwencje dla rynku i prosumentów

Nowy program ma szansę znacząco przyspieszyć rozwój magazynowania energii w polskich gospodarstwach domowych. Według danych Urzędu Regulacji Energetyki, na koniec 2025 roku w Polsce działało już ponad 1,5 miliona mikroinstalacji fotowoltaicznych, ale tylko niewielki odsetek z nich posiada magazyny energii. Dotacje mogą to zmienić, szczególnie że ceny magazynów w ostatnich latach spadły o około 30-40% w porównaniu z 2022 rokiem.

NFOŚiGW zapowiada, że pozostałe środki z pierwszej części programu (około 105 milionów złotych) zostaną wykorzystane w przyszłości, ale na razie nie podano szczegółów. Rynek czeka na oficjalny regulamin nowego naboru, który ma zostać opublikowany w najbliższych miesiącach.

„To dobra wiadomość dla wszystkich, którzy planują uniezależnienie się od rosnących cen energii. Magazyn energii to inwestycja, która zwraca się w perspektywie kilku lat, a dotacje mogą skrócić ten okres nawet o połowę” – dodaje dr Kowalski.

Foto: images.pexels.com