Włoska Rada Stanu (Consiglio di Stato) wydała wyrok, który może mieć istotne znaczenie dla rozwoju fotowoltaiki w obszarach o wysokich walorach historycznych i krajobrazowych. W orzeczeniu nr 7277/2026 z 2 października 2026 r. sąd administracyjny najwyższej instancji uchylił wcześniejszą decyzję TAR Lacjum i przyznał rację spółce będącej właścicielem hotelu Palladium Palace w Rzymie, która planowała remont dachu połączony z montażem paneli fotowoltaicznych.
Odmowa bez konkretów nie wystarczy
Sprawa dotyczy nieruchomości położonej przy via Gioberti, w obrębie rzymskiej Città Storica. W styczniu 2022 r. Soprintendenza speciale Archeologia, belle arti e paesaggio dla Rzymu wydała negatywną opinię, uznając inwestycję za niekompatybilną z historyczno-architektonicznym charakterem budynku i otoczenia. TAR Lacjum podtrzymał to stanowisko, wskazując m.in. na możliwość postrzegania paneli z wyższych budynków oraz punktów widokowych.
Rada Stanu zajęła jednak odmienne stanowisko. W uzasadnieniu stwierdzono, że argumentacja urzędu pozostała na zbyt abstrakcyjnym poziomie i nie odniosła się do rzeczywistych cech projektu. Panele miały zostać umieszczone na fragmencie dachu tworzonym przez istniejący panel prefabrykowany, bez nadbudowy. Sędziowie podkreślili, że brakowało odniesienia do konkretnych skutków instalacji dla integralności budynku i otaczającego krajobrazu.
„Motywacja […] zatrzymuje się na poziomie czysto abstrakcyjnym, pozbawionym jakiegokolwiek odniesienia do konkretnych sposobów wykonania projektowanej interwencji i ewentualnych szczególnych skutków dla integralności budynku i kontekstu historyczno-krajobrazowego” – czytamy w sentencji.
Widoczność to za mało
Kluczowym elementem jest fakt, że budynek nie podlega szczególnemu ograniczeniu kulturowemu na mocy Kodeksu dóbr kultury i krajobrazu, mimo że znajduje się w strefie historycznej. Zdaniem Rady Stanu właśnie dlatego Soprintendenza powinna była szczegółowo uzasadnić odmowę.
Orzeczenie wpisuje się w szerszy nurt orzecznictwa, w którym podkreśla się, że sama widoczność paneli fotowoltaicznych nie przesądza o ich niekompatybilności krajobrazowej. Sąd przypomniał, że ochrona krajobrazu musi być równoważona z interesem publicznym, jakim jest transformacja energetyczna. Włoski Urząd Ochrony Konkurencji i Rynku (AGCM) w niedawnej memorii do Izby Deputowanych również apelował o usuwanie barier dla inwestycji w OZE.
Bilansowanie interesów i ciężar dowodu
Rada Stanu wskazała, że ocena powinna koncentrować się na realnych parametrach instalacji: rozmieszczeniu modułów, sposobie integracji z dachem i jakości materiałów. Jeśli istnieją alternatywne lokalizacje, administracja musi sprawdzić, czy są one nie tylko estetycznie lepsze, ale też technicznie wykonalne z punktu widzenia zapotrzebowania energetycznego budynku.
Co istotne, sąd przypomniał, że w przypadku odmowy wydania pozwolenia krajobrazowego dla instalacji OZE wymagane jest „szczególnie rygorystyczne” uzasadnienie. Późniejsze argumenty podnoszone w trakcie procesu – m.in. bliskość bazyliki Santa Maria Maggiore, dworca Termini czy położenie w strefie UNESCO – nie mogły uzupełnić braków pierwotnej decyzji, ponieważ stanowiły motywację następcza.
Co dalej z projektem?
Wyrok nie oznacza automatycznej zgody na budowę instalacji. Administracja będzie musiała ponownie rozpatrzyć wniosek, tym razem stosując się do wytycznych sądu i podając konkretne powody ewentualnej kolejnej odmowy. Sprawa pokazuje, jak ważne dla inwestorów jest precyzyjne dokumentowanie rozwiązań technicznych już na etapie aplikacji – zwłaszcza w obszarach o skomplikowanym statusie prawnym, gdzie przepisy krajowe (Testo unico Fer, dpr 31/2017) wciąż nie zostały w pełni doprecyzowane, co sygnalizuje m.in. vademecum „Solare sui tetti” stowarzyszenia Italia Solare.
Źródło: QualEnergia.it, sentenza Consiglio di Stato n. 7277/2026
Źródło: QualEnergia






