Firma doradcza McKinsey & Company opublikowała raport „Investing in the energy transition: Time to look at whole-system value”, w którym analizuje globalny system energetyczny przez pryzmat popytu, inwestycji i wdrażania technologii, a nie wyłącznie przyrostu mocy ze źródeł odnawialnych. To istotna zmiana perspektywy – zamiast skupiać się na samych instalacjach OZE, autorzy zwracają uwagę na całościową wartość systemu.
Równoległy rozwój, a nie proste zastępowanie
Z danych przytoczonych w raporcie wynika, że w 2025 roku moc fotowoltaiki wzrosła o około 30%, ale jednocześnie popyt na ropę zwiększył się o około 1,3 mln baryłek dziennie – więcej niż w latach 2023–2024 – a zużycie węgla osiągnęło rekordowy poziom. Całkowite zapotrzebowanie na energię wzrosło o 1,3%, podobnie jak średniorocznie od 2013 roku. Oznacza to, że różne źródła energii rozwijają się równolegle, a nie następuje ich globalna substytucja. McKinsey podkreśla, że sytuacja różni się znacznie w zależności od regionu, co podważa założenie o powszechnym wypieraniu paliw kopalnych przez odnawialne źródła.
Inwestycje a wartość systemowa
W 2025 roku na globalny system energetyczny wydano około 3,3 biliona dolarów. Z tej kwoty około 1,8 biliona trafiło na paliwa kopalne, wytwarzanie energii i technologie niskoemisyjne. Największym obszarem wydatków w segmencie paliw kopalnych był upstream naftowy (ok. 540 mld USD), a wśród czystych technologii – fotowoltaika (ok. 440 mld USD). Autorzy raportu argumentują, że wielkość inwestycji nie równa się wartości systemowej – poszczególne technologie w różnym stopniu wpływają na produkcję, elastyczność, przystępność cenową, odporność i emisyjność.
Infrastruktura kluczem do transformacji
W miarę wzrostu popytu i generacji niezbędna jest rozbudowa infrastruktury towarzyszącej: sieci przesyłowych, magazynów energii, mocy dyspozycyjnych i zabezpieczeń paliwowych. McKinsey zaleca, aby decydenci – politycy, inwestorzy, przedsiębiorstwa użyteczności publicznej i przemysł – oceniali, które aktywa wnoszą największą wartość systemową, jak budować systemy najbardziej efektywnie ekonomicznie oraz jak przyspieszyć redukcję emisji. Postulują też łączenie niskoemisyjnej energii z elastycznością i dywersyfikacją łańcuchów dostaw, a także skracanie procedur administracyjnych i przyspieszanie budowy linii przesyłowych.
Źródło: theenergyst.com
Źródło: The Energyst
Fot. theenergyst.com






