Prezes Urzędu Regulacji Energetyki po raz pierwszy w historii polskiej energetyki wydał zaświadczenie uprawniające do sprzedaży biometanu wtłaczanego do sieci gazowej. Równolegle urząd przyznał pierwszą gwarancję pochodzenia dla tego paliwa. Decyzje te otwierają nowy rozdział w rozwoju odnawialnych źródeł energii nad Wisłą.
Zaświadczenie otwiera drzwi do systemu wsparcia
Dokument, o którym mowa w art. 9c ust. 1 ustawy o OZE, jest przepustką do korzystania z mechanizmów wsparcia, w tym do udziału w aukcjach dla odnawialnych źródeł. Potwierdza on, że biometan spełnia wymagane normy jakościowe i może być bezpiecznie wprowadzany do krajowej infrastruktury gazowej.
Pierwsze zaświadczenie trafiło do biogazowni rolniczej z Wielkopolski. Zakład zamierza wytwarzać biometan z biogazu powstającego z substratów rolniczych – gnojowicy oraz odpadów roślinnych. Powstały gaz przejdzie następnie proces oczyszczania, aby osiągnąć parametry biometanu.
Gwarancja pochodzenia jako instrument rynkowy
Drugim istotnym krokiem jest pierwsza gwarancja pochodzenia dla biometanu. Ten instrument potwierdza, że dana ilość energii powstała z odnawialnych źródeł – w tym przypadku z biogazu rolniczego lub innych źródeł OZE. Gwarancje mają zwiększać przejrzystość obrotu i promować biometan jako paliwo transportowe oraz surowiec grzewczy.
Co ważne, gwarancje pochodzenia mogą być przedmiotem handlu na Towarowej Giełdzie Energii. Dla producentów oznacza to dodatkowe źródło przychodów i większą elastyczność w zarządzaniu sprzedażą.
Perspektywy dla polskiego biometanu
Biometan może zastępować gaz ziemny w wielu zastosowaniach, przyczyniając się do redukcji emisji gazów cieplarnianych i wzmacniania bezpieczeństwa energetycznego. URE deklaruje aktywne wsparcie sektora – zarówno przez udział w pracach legislacyjnych, jak i upraszczanie procedur administracyjnych.
Potencjał krajowy jest znaczny ze względu na dostępność surowców rolniczych i odpadowych. Rozwój technologii oraz sprzyjające regulacje stwarzają realne warunki do dynamicznego wzrostu tego segmentu w najbliższych latach.
Źródło: CIRE — OZE
Fot. Pexels / Tom Fisk






