Dlaczego metan wymaga osobnych celów redukcyjnych?
Metan, choć krótkotrwały w atmosferze, jest znacznie skuteczniejszym gazem cieplarnianym niż dwutlenek węgla. Jego emisje pochodzą głównie z rolnictwa, wydobycia paliw kopalnych i gospodarki odpadami. Nowe badania opublikowane w „Communications Earth & Environment” wskazują, że bez zdecydowanych cięć metanu, nawet ambitne cele zerowej emisji CO2 nie wystarczą, aby utrzymać wzrost temperatury na poziomie „znacznie poniżej 2°C”.
Problem z przeliczaniem gazów na ekwiwalent CO2
Stosowanie jednego wskaźnika, takiego jak ekwiwalent CO2, by porównywać różne gazy, bywa mylące. Autorzy porównują to do pytania, ile spaghetti odpowiada kurczakowi – wszystko zależy od przyjętej miary. Metryki takie jak GWP20, GWP100 czy GWP* dają różne obrazy pilności działań. Przykładowo, GWP100, używany w raportach ONZ, może niedoceniać krótkoterminowego wpływu metanu, podczas gdy GWP20 podkreśla jego natychmiastowe działanie.
Wyniki badania: konieczne redukcje
Naukowcy rozdzielili ścieżki emisji CO2 i metanu, aby pokazać, jak różne kombinacje wpływają na szczytowe ocieplenie. Okazało się, że przy założeniu zerowej emisji CO2 do 2050 roku, aby ograniczyć wzrost temperatury do 1,7°C, emisje metanu musiałyby spaść o 69% do 2050 roku w porównaniu z 2020 rokiem. Jeśli cel net-zero obejmuje wszystkie gazy cieplarniane, redukcja metanu powinna wynieść 63%. Tymczasem obecne polityki prowadzą do wzrostu emisji metanu o około 20% do 2050 roku, co skutkowałoby przekroczeniem 2°C nawet przy zerowej emisji CO2.
Badanie podkreśla, że cele dotyczące metanu powinny być ustalane oddzielnie, w oparciu o limit ocieplenia, a nie tylko o koszty ekonomiczne. Tylko nieliczne kraje, jak Japonia, Meksyk czy Korea Południowa, mają konkretne cele redukcji metanu. Globalne zobowiązanie metanowe (Global Methane Pledge) zakłada cięcia o 30% do 2030 roku, co mogłoby obniżyć szczytowe ocieplenie o 0,15°C.
Wpływ na budżet węglowy
Pozostały budżet węglowy dla 2°C, szacowany na 1000-1150 mld ton CO2, zakłada redukcję metanu o 27-35% do 2050 roku. Jeśli metan nie będzie cięty, budżet ten kurczy się o 30%, a dla 1,7°C zostałby już wyczerpany. To pokazuje, jak istotne jest uwzględnienie metanu w strategiach klimatycznych.
Autorzy podkreślają, że łączenie celów dla CO2 i metanu w jeden wskaźnik może maskować rzeczywiste potrzeby. Dlatego proponują, aby państwa i firmy najpierw określiły limit ocieplenia, a następnie wyznaczyły minimalne cele redukcji metanu, komplementarne do celów net-zero dla CO2.
Źródło: Carbon Brief
Fot. carbonbrief.org






