Wenezuelski system elektroenergetyczny wymaga ogromnych nakładów
Według szacunków Wenezuelskiego Stowarzyszenia Inżynierii Elektrycznej, Mechanicznej i Pokrewnych Zawodów (Aviem), odbudowa krajowego systemu elektroenergetycznego może wymagać inwestycji sięgających 40 miliardów dolarów. Plan naprawczy miałby być realizowany przez 5 do 10 lat, a jego koszt wahałby się od 15 do 40 miliardów dolarów – poinformował prezes Aviem, inżynier Gelvis Sequera, cytowany w komunikacie prasowym.
Sequera zwrócił uwagę na brak przejrzystości wokół kontraktów, które Wenezuela podpisała niedawno z prywatnymi międzynarodowymi firmami energetycznymi. Jego zdaniem międzynarodowe instytucje finansowe i poważni inwestorzy nie działają w oparciu o uznaniowe przekazywanie środków, lecz wymagają przejrzystej analizy wartości, rygorystycznych norm zgodności (compliance) oraz aktywnego udziału organizacji zawodowych w inspekcjach. Zaznaczył również, że w procesach przetargowych w sektorze marginalizuje się wyspecjalizowaną kadrę techniczną.
Przyczyny kryzysu i proponowane rozwiązania
Aviem, jako organizacja doradcza, opracowuje rozwiązania techniczne na rzecz ratowania i rozwoju Krajowego Systemu Elektroenergetycznego (SEN). Z analiz stowarzyszenia wynika, że główną przyczyną poważnego kryzysu jest przeciążenie infrastruktury przesyłowej i transformatorowej. Zdaniem ekspertów trwałe rozwiązanie wymaga wdrożenia przejrzystego planu głównego obejmującego remonty podstacji, odbudowę głównych linii przesyłowych, przywrócenie godziwych wynagrodzeń dla pracowników oraz ponowne ustanowienie arbitrażu i kontroli technicznej sprawowanej przez krajowe towarzystwa i organizacje zawodowe.
Wenezuela zmaga się z kryzysem elektroenergetycznym od ponad dekady, a w ostatnim roku przerwy w dostawach prądu nasiliły się. Opozycja i eksperci twierdzą, że sytuacja jest wynikiem korupcji i braku konserwacji, podczas gdy rząd obwinia sankcje, zjawisko klimatyczne El Niño oraz domniemane sabotaże. 9 października pełniąca obowiązki prezydenta Delcy Rodríguez ogłosiła, że w średnim okresie do SEN zostanie włączonych około 7400 megawatów mocy w ramach umów podpisanych w tym roku z amerykańską firmą General Electric i argentyńską Impsa. Ogłoszenie nastąpiło w momencie, gdy w kraju trwają niemal codzienne protesty przeciwko przerwom w dostawach prądu trwającym do 16 godzin.
Rząd Wenezueli podpisał różne umowy w ramach procesu otwierania się na inwestycje zagraniczne, po aresztowaniu w styczniu br. Nicolása Maduro przez Stany Zjednoczone.
Źródło: El Periódico de la Energía






