Komisja Europejska rozważa osłabienie wiążących celów dotyczących wodoru odnawialnego po 2030 roku, co spotkało się ze sprzeciwem przedstawicieli sektora energetycznego. W dniu 23 września 170 przedsiębiorstw, w tym włoski koncern Snam, skierowało wspólny list do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, wiceprzewodniczącej wykonawczej Teresy Ribery oraz komisarza ds. energii Dana Jørgensena.
Sygnatariusze domagają się zachowania w ramach regulacyjnych po 2030 roku obowiązków dotyczących paliw odnawialnych pochodzenia niebiologicznego (Rfnbo – Renewable Fuels of Non-Biological Origin) w transporcie i przemyśle. Obowiązki te są obecnie zawarte w dyrektywie RED III w sprawie energii odnawialnej.
Co przewiduje obecna dyrektywa RED III?
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, do 2035 roku 60% wodoru wykorzystywanego w przemyśle ma pochodzić z Rfnbo (42% do 2030 roku). Tymczasem Komisja przygotowuje rewizję dyrektywy (RED IV), a w projekcie oceny skutków rozważa usunięcie krajowych wiążących celów dotyczących Rfnbo. W dokumencie pojawia się natomiast indykatywny cel na poziomie UE dotyczący zużycia wodoru odnawialnego w przemyśle i rafineriach, wynoszący 8 milionów ton rocznie do 2040 roku.
W projekcie czytamy, że „rynek rozwija się wolniej niż przewidywano, co oznacza, że koszt produkcji wodoru odnawialnego nie spadł tak, jak oczekiwano”. W związku z tym wybrane rozwiązanie ma „zapewnić osiągnięcie optymalnego poziomu rozpowszechnienia wodoru odnawialnego, z uwzględnieniem kosztów systemowych i integracji z siecią elektroenergetyczną”.
Czym są paliwa Rfnbo?
Paliwa odnawialne pochodzenia niebiologicznego powstają ze źródeł odnawialnych innych niż biomasa, w procesach zgodnych z unijnymi kryteriami. Zaliczają się do nich w szczególności wodór zielony produkowany w drodze elektrolizy wody oraz niektóre paliwa syntetyczne (e-paliwa, w tym nafta syntetyczna), otrzymywane przez połączenie wodoru odnawialnego z węglem pochodzenia niekopalnego.
„Usunięcie celów i mandatów Rfnbo nie byłoby uproszczeniem” – argumentują sygnatariusze listu. Ich zdaniem „zniweczyłoby to sześć lat pracy i wywołało wstrząsy na rynku, karząc tych, którzy działali pierwsi, oraz podważając zaufanie do polityki klimatycznej i energetycznej UE”.
Firmy podkreślają, że wodór i jego pochodne „są zasobami odporności UE: służą w równym stopniu bezpieczeństwu energetycznemu, konkurencyjności i celom klimatycznym Europy”.
Włoskie inwestycje w wodór
Na froncie włoskich inwestycji w wodór warto odnotować, że 21 września De Nora poinformowała o aktualizacji dotyczącej projektu Italian Gigafactory budowanej w Cernusco sul Naviglio. Zakład ma produkować elektrolizery do wytwarzania wodoru zielonego, komponenty do elektrolizy wody oraz ogniwa paliwowe, o łącznej zdolności produkcyjnej do 2 GW.
De Nora to włoska spółka międzynarodowa specjalizująca się w elektrochemii, uzdatnianiu wody i rozwiązaniach dla zielonego wodoru; jest jednym z sygnatariuszy listu wysłanego do Brukseli. Kluczową nowością jest przedefiniowanie ulg przyznanych przez Mimit (Ministerstwo Przedsiębiorczości i Made in Italy) na budowę fabryki: łączna kwota wynosi 50,3 mln euro, pochodzących ze środków PNRR oraz z funduszu IPCEI. Początkowo projektowi przyznano wkład na pokrycie kosztów w maksymalnej wysokości około 63 mln euro, co stanowiło około 70% kosztów kwalifikowanych. Obecnie Mimit, w związku z modyfikacją projektu i inwestycji, obniżył łączną kwotę ulg do 50,3 mln euro, gwarantując jednak pełne, 100-procentowe pokrycie kosztów kwalifikowanych.
Ponadto 24 września zainaugurowano Opificio Idrogeno Marche – nowy ośrodek poświęcony łańcuchowi dostaw zielonego wodoru (produkcja, magazynowanie, dystrybucja, tankowanie pojazdów), zlokalizowany na terenie byłego kompleksu przemysłowego Montecatini/Montedison w Falconara Marittima. Projekt wymagał inwestycji przekraczającej 60 mln euro, z czego 16,4 mln euro sfinansowano ze środków PNRR. Nowy obiekt obejmuje 7,8 MW instalacji fotowoltaicznych w całości przeznaczonych do produkcji wodoru, do których dochodzi 8 MW fotowoltaiki wyposażonej w system magazynowania energii o pojemności 8 MWh. Energia odnawialna zasila cztery elektrolizery o mocy 1 MW każdy. Planowana zdolność produkcyjna zakładu przekracza 600 ton wodoru rocznie, a całkowita pojemność magazynowania wynosi 1600 kg H2. Jednym z najbardziej wyróżniających elementów projektu jest integracja w tym samym ośrodku różnych etapów niezbędnych do dostarczenia wodoru od produkcji do końcowego odbiorcy, dzięki również dedykowanym stanowiskom załadunku cystern oraz stacji tankowania dla samochodów osobowych, autobusów i pojazdów przemysłowych.
Źródło: QualEnergia






