Wody Polskie zamierzają w ciągu najbliższych dziesięciu lat zbudować 200 małych elektrowni wodnych o łącznej mocy 200 MW – poinformował prezes spółki Przemysław Daca. Plan obejmuje również rozbudowę istniejących obiektów, w tym tych zlokalizowanych na Wiśle i Odrze.
Hydroenergetyka kluczem do bezpieczeństwa energetycznego
Według prezesa Dacy, rozwój hydroenergetyki ma istotne znaczenie dla krajowego miksu energetycznego i przyczyni się do wzmocnienia bezpieczeństwa dostaw energii. Spółka dysponuje potencjałem zarówno do wznoszenia nowych instalacji, jak i do modernizacji już działających.
Obecny stan sektora wodnego w Polsce
W Polsce funkcjonuje około 700 elektrowni wodnych o łącznej mocy około 2,3 GW. Z tego Wody Polskie zarządzają 11 obiektami o sumarycznej mocy około 100 MW. Oznacza to, że planowany przyrost mocy o 200 MW w ciągu dekady podwoiłby obecny portfel spółki.
Współpraca i zgodność z polityką UE
Prezes Daca zapowiedział, że realizacja zamierzeń będzie prowadzona we współpracy z samorządami, inwestorami prywatnymi oraz innymi podmiotami. Kierunek ten wpisuje się w unijną politykę energetyczną, która przewiduje zwiększanie udziału odnawialnych źródeł energii w miksie.
„Hydroenergetyka jest ważnym elementem miksu energetycznego Polski, a jej rozwój przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego kraju” – podkreślił Przemysław Daca, prezes Wód Polskich (źródło: cire.pl).
Dla porównania, według danych Urzędu Regulacji Energetyki, moc zainstalowana w fotowoltaice w Polsce przekroczyła już 20 GW, co pokazuje, jak dużą rolę w transformacji odgrywają inne OZE. Niemniej jednak energetyka wodna pozostaje jednym z najbardziej stabilnych i przewidywalnych źródeł odnawialnych, co ma znaczenie dla bilansowania systemu elektroenergetycznego.
Źródło: CIRE — Energetyka






