Z okazji Światowego Dnia Pojazdów Elektrycznych (9 września) firma ScottishPower opublikowała badania, z których wynika, że aż 44% kierowców nie wie, ile kosztuje pełne naładowanie samochodu elektrycznego w domu. To istotna bariera w przechodzeniu na elektromobilność, mimo że oszczędności mogą być znaczące.
Oszczędności rzędu 1000 funtów rocznie
Z analiz przeprowadzonych przez Censuswide na zlecenie ScottishPower wynika, że przy średnim rocznym przebiegu około 7400 mil (ok. 11 900 km) typowy samochód benzynowy generuje koszty paliwa na poziomie około 1177 funtów rocznie. Tymczasem pojazd elektryczny ładowany w domu na taryfie smart może kosztować jedynie około 155 funtów rocznie za energię elektryczną. To potencjalna oszczędność przekraczająca 1000 funtów każdego roku.
Badanie ujawniło również inne obawy kierowców: 47% nie jest pewnych, czy oszczędności z domowego ładowania zrekompensują koszt instalacji ładowarki, 38% obawia się przeciążenia instalacji elektrycznej w domu, a 37% uważa, że ładowanie trwa zbyt długo. Dodatkowo 55% badanych wątpi w zasięg pojazdów elektrycznych na dłuższych trasach.
Eksperci zachęcają do sprawdzenia faktów
George Clarke, architekt i ambasador zielonej energii ScottishPower, sam jeździ elektrykiem. Zwraca uwagę, że po przeliczeniu kosztów ładowania w porównaniu z paliwem różnica jest ogromna. „Kiedy zrozumiesz, jak działa ładowanie w domu i skorzystasz z tańszych stawek, oszczędności naprawdę się sumują” – mówi Clarke. Podkreśla, że wiele osób wyobraża sobie elektromobilność jako niepraktyczną, ale rzeczywistość często wygląda inaczej.
Andrew Ward, dyrektor generalny ScottishPower Customer Business, dodaje: „Wielu kierowców nie zdaje sobie sprawy, ile mogą zaoszczędzić. Ładowanie w domu na taryfie smart to ułamek kosztów paliwa”. Firma notuje też rosnące zainteresowanie inteligentnym ładowaniem – liczba klientów korzystających z opcji EV Optimise wzrosła o prawie 400% rok do roku.
Obecnie klienci kupujący ładowarkę ScottishPower mogą uzyskać stawkę 6 pensów za kWh w ramach EV Optimise, co należy do najtańszych stawek w Wielkiej Brytanii. Przy takiej cenie możliwe jest przejechanie około 700 mil miesięcznie za mniej niż 15 funtów.
Mimo rosnącego zainteresowania pojazdami elektrycznymi, wielu kierowców wciąż ma podstawowe pytania: ile kosztuje ładowanie w domu, czy jest tańsze niż paliwo, czy instalacja ładowarki się opłaca, jak taryfy wpływają na koszty, czy warto ładować nocą i ile trwa pełne ładowanie. Odpowiedzi na te pytania mogą pomóc rozwiać wątpliwości i przyspieszyć transformację energetyczną w transporcie.
Źródło: The Energyst
Fot. theenergyst.com






