Duński koncern energetyczny Ørsted uzyskał korzystne rozstrzygnięcie w wieloletnim sporze podatkowym dotyczącym dwóch morskich farm wiatrowych zlokalizowanych na wodach brytyjskich. Komisja doradcza działająca w ramach Unii Europejskiej orzekła, że kluczowe prawa do opodatkowania tych instalacji powinny przysługiwać krajowi, w którym są one posadowione, czyli Wielkiej Brytanii.
Geneza sporu sięga 2015 roku
Sprawa ma długą historię. Już w 2015 roku Ørsted zwrócił się równocześnie do brytyjskiego urzędu skarbowego HM Revenue & Customs (HMRC) oraz do duńskiej administracji podatkowej (DTA) o jednoznaczne określenie, który z krajów ma prawo opodatkowania farm Hornsea 1 o moc 1,2 GW oraz Walney Extension o moc 659 MW. Rozbieżności między obiema instytucjami nie udało się usunąć polubownie, dlatego w 2023 roku sprawę skierowano do komisji powołanej na podstawie unijnej konwencji arbitrażowej.
Stanowisko spółki
Ørsted określił wynik postępowania jako satysfakcjonujący. W komunikacie spółka podkreśliła, że orzeczenie jest spójne z jej własną interpretacją międzynarodowych przepisów podatkowych oraz sposobem ich stosowania w sektorze morskiej energetyki wiatrowej. Firma wskazała również, że rozstrzygnięcie opiera się na zasadach prawnych, które konsekwentnie stosowała w swojej działalności.
Skutki finansowe
Zdaniem duńskiego koncernu wyrok przełoży się na niewielką korektę globalnej pozycji podatkowej spółki w Danii, wraz z należnymi odsetkami. Ørsted zapewnił jednak, że wpływ ten jest w pełni zabezpieczony istniejącymi rezerwami, a w znacznym stopniu zrekompensuje go obniżenie podatków należnych w Wielkiej Brytanii.
Kolejne farmy w tle
Spółka zapowiedziała, że podejmie rozmowy z duńską administracją podatkową w celu wypracowania rozwiązania także w odniesieniu do innych farm wiatrowych. W ich przypadku DTA miała bowiem podjąć podobne decyzje administracyjne lub przedstawić propozycje wymiaru podatku.
Sprawa pokazuje, jak istotnym wyzwaniem dla inwestorów w morską energetykę wiatrową jest niejednolitość systemów podatkowych w Europie. Farmy położone na wodach jednego państwa, ale zarządzane przez spółkę z siedzibą w innym, mogą przez lata pozostawać przedmiotem sporów kompetencyjnych między administracjami skarbowymi. Rozstrzygnięcia arbitrażowe w takich przypadkach mają znaczenie nie tylko dla samego Ørsteda, lecz także dla całego rynku offshore, który w regionie Morza Północnego odpowiada za znaczącą część mocy wytwórczych OZE.
Źródło: El Periódico de la Energía






