Korzystając z tej strony, wyrażasz zgodę na Polityka prywatności.
Akceptuj
Polskie OZEPolskie OZEPolskie OZE
  • Fotowoltaika
  • Magazyn energii
  • Pompa ciepła
  • Energia wiatrowa
  • Wodór
  • Samochody elektryczne
  • Prawo i regulacje
  • Dofinansowanie
  • Ubezpieczenia
  • Mój kanał
    • Zainteresowania
    • Zakładki
    • Historia
    • Wyślij artykuł
    • Kontakt
    • Kalkulator OZE
Powiadomienie Pokaż więcej
Zmiana rozmiaru czcionkiAa
Zmiana rozmiaru czcionkiAa
Polskie OZEPolskie OZE
  • Fotowoltaika
  • Magazyn energii
  • Pompa ciepła
  • Energia wiatrowa
  • Wodór
  • Samochody elektryczne
  • Prawo i regulacje
  • Dofinansowanie
  • Ubezpieczenia
  • Mój kanał
    • Zainteresowania
    • Zakładki
    • Historia
    • Wyślij artykuł
    • Kontakt
    • Kalkulator OZE
Obserwuj NAS
Wszyscy jesteśmy ekologami, dopóki nie zabraknie prądu – głos z branży energetycznej
AktualnościPublikacjeRynek energii

Wszyscy jesteśmy ekologami, dopóki nie zabraknie prądu – głos z branży energetycznej

Ostatnia aktualizacja: 21.09.2026 09:28
Redakcja
Udostępnij
Fot. elperiodicodelaenergia.com
Udostępnij

Marcos Rupérez, popularyzator energetyki i autor książki „Cuando lo material fracasa”, opublikował tekst skierowany do ludzi pracujących w sektorze energii – tych, którzy projektują, instalują i utrzymują infrastrukturę odpowiadającą za nieprzerwane dostawy prądu i paliw. Jego zdaniem społeczeństwo zgłasza sprzeczne oczekiwania, a branża ma je realizować, nie kwestionując ich sensu.

Spis treści
  • Sprzeczne oczekiwania społeczne
  • Protesty przeciw konkretnym inwestycjom
  • Fizyka zamiast sloganów
  • Metabolizm cywilizacji

Sprzeczne oczekiwania społeczne

Rupérez wskazuje, że opinia publiczna domaga się jednocześnie zamknięcia elektrowni jądrowych, rozwoju fotowoltaiki i energetyki wiatrowej oraz redukcji emisji CO₂ – przy równoczesnym wzroście liczby centrów danych, lotów, produkcji cementu i stali. Nikt w debacie publicznej nie łączy tych postulatów w jednym zdaniu, choć technicznie trudno je pogodzić.

„Wszyscy jesteśmy bardzo ekologiczni, dopóki nie zabraknie prądu” – pisze autor, zwracając uwagę, że społeczeństwo domaga się ochrony środowiska i nieprzerwanych dostaw energii tym samym głosem.

Protesty przeciw konkretnym inwestycjom

Autor podkreśla, że nikt nie protestuje przeciwko fotowoltaice „w ogóle” – sprzeciw budzi konkretna instalacja obok domu, linia przecinająca dolinę czy turbina widoczna z okna. Jego zdaniem to dowód na rozłączenie między poparciem dla celu a akceptacją kosztów jego osiągnięcia.

Fizyka zamiast sloganów

Rupérez przywołuje własne doświadczenie z Fundación Hidrógeno Aragón, gdzie liczył sprawność produkcji zielonego wodoru: ze 100 jednostek energii wejściowej uzyskuje się 20–25 jednostek na wyjściu. Jak zaznacza, nie da się tego poprawić inżynierią – to fizyka. Zwraca uwagę, że energia odnawialna jest rozproszona, zmienna i trudna do magazynowania dokładnie tam i wtedy, gdy jest potrzebna, w przeciwieństwie do paliw kopalnych.

Metabolizm cywilizacji

Według autora problem nie sprowadza się do komunikacji czy woli politycznej, lecz do metabolizmu: utrzymanie energochłonnej cywilizacji wymaga ogromnego strumienia energii. Zastąpienie gęstych, magazynowalnych paliw siecią opartą na źródłach rozproszonych i zmiennych to nie tylko zmiana technologii, ale zmiana natury całego systemu. Swoje wnioski rozwija w książce „Cuando lo material fracasa”, w której przekonuje, że nieograniczony wzrost i rzeczywista zrównoważoność nie do końca się ze sobą łączą.

Na koniec Rupérez zauważa, że to nie inżynierowie mają przekonywać społeczeństwo, że nie można mieć wszystkiego naraz. Brakująca rozmowa nie jest techniczna – dotyczy tego, z czego społeczeństwo jest gotowe zrezygnować, by osiągnąć to, czego się domaga.

Źródło: El Periódico de la Energía

Fot. elperiodicodelaenergia.com

TAGI:bezpieczeństwo dostawenergetykaenergetyka wiatrowafotowoltaikaozetransformacja energetycznazielony wodór
Udostępnij ten artykuł
Facebook LinkedIn Skopiuj link Drukuj
Co myślisz?
Uwielbiam0
Smutny0
Szczęśliwy0
Zły0
Brak komentarzy

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sponsorowane

Wynik finansowy farmy OZE. Kto pilnuje, żeby zarabiała?

Lech Pilarski
9 min czytania
Asset Management OZE i zarządzanie farmą fotowoltaiczną

Farma produkuje. Kto pilnuje jej rentowności? O&M i Asset Management w praktyce

ASO Energy PROASO Energy PRO

Powiązane artykuły

Cła Section 232 podnoszą ceny modułów w USA do poziomu z 2023 r., ale analitycy widzą drogę powrotu do 0,30 USD/W
FotowoltaikaPrawo i regulacjeRynek energii

Cła Section 232 podnoszą ceny modułów w USA do poziomu z 2023 r., ale analitycy widzą drogę powrotu do 0,30 USD/W

5 min czytania
PSE: rekompensaty za ograniczenie pracy farm wiatrowych 28 września
Energia wiatrowaPrawo i regulacjeRynek energii

PSE: rekompensaty za ograniczenie pracy farm wiatrowych 28 września

3 min czytania
Myenergi i Rightcharge automatyzują rozliczanie ładowania firmowych aut elektrycznych
Rynek energiiSamochody elektryczne

Myenergi i Rightcharge automatyzują rozliczanie ładowania firmowych aut elektrycznych

3 min czytania
Publikacje

HelioCharge Pro First Drive Does Solar Integration Change the EV Game

4 min czytania

Znajdź nas na:

  • Polityka prywatności
  • Polityka Cookie
  • Regulamin portalu
  • Kontakt
© 2026 Polskie OZE. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Polskie OZE
Welcome Back!

Sign in to your account

Nazwa użytkownika lub adres e-mail
Hasło

Zapomniałeś hasła?