Władze Nowej Południowej Walii ogłosiły plany znacznego rozszerzenia instalacji fotowoltaicznej na dachach Międzynarodowego Centrum Kongresowego (ICC) w Sydney, położonego w dzielnicy Darling Harbour. Na dachach obiektu ma zostać zamontowanych ponad 4,5 tysiąca nowych paneli PV, co zwiększy moc systemu z obecnych 550 kW do 2 MW.
Pierwsza instalacja powstała na tym budynku prawie dekadę temu, jednak jej konstrukcja była ograniczona przez ciężar starszych modułów, które nie mogły być montowane na wszystkich połaciach dachu. Dzięki nowszym, lżejszym panelom możliwe będzie pokrycie nimi łącznie ponad 18,4 tysiąca metrów kwadratowych powierzchni dachów Centrum Kongresowego, Centrum Wystawowego oraz Centrum Rozrywki. Jak podkreślają przedstawiciele rządu stanowego, po ukończeniu inwestycji ICC Sydney będzie posiadać największą miejską elektrownię słoneczną na półkuli południowej.
Minister planowania NSW, Paul Scully, zwrócił uwagę, że pod względem rocznej produkcji energii ICC Sydney stanie się czwartym największym na świecie centrum kongresowym zasilanym energią słoneczną i największym poza Stanami Zjednoczonymi. „To doskonały przykład, jak można zwiększyć produkcję i wykorzystanie energii odnawialnej w obszarach miejskich, wykorzystując do tego dachy budynków” – powiedział Scully.
Rozbudowany system ma generować około 2,6 GWh czystej energii rocznie. Dzięki temu obiekt będzie mógł być zasilany w 100% energią elektryczną pochodzącą z odnawialnych źródeł, łącząc produkcję z dachu z zakupem zielonej energii. Dyrektor generalny ICC Sydney, Adam Mather-Brown, podkreślił, że projekt to kolejny krok w realizacji strategii zrównoważonego rozwoju centrum i wzmocnienie jego pozycji lidera w zakresie ochrony środowiska w globalnym sektorze wydarzeń biznesowych. „Rozbudowana sieć fotowoltaiczna pozwoli nam wytwarzać znaczną ilość energii odnawialnej na miejscu, wspierając cele zrównoważonego rozwoju naszych klientów i pomagając zmniejszyć ślad węglowy wydarzeń organizowanych w ICC Sydney” – dodał.
Prace już się rozpoczęły – w tym tygodniu na miejscu pojawiła się firma Second Life Solar, specjalizująca się w demontażu, recyklingu i ponownym wykorzystaniu paneli słonecznych, aby usunąć stare moduły. Jak poinformowała firma, każdy panel i główny element zdemontowany z obiektu zostanie indywidualnie oceniony pod kątem dalszego wykorzystania. Panele nadające się do użytku zostaną przetestowane i certyfikowane elektrycznie do ponownego użycia, a te, które zakończyły swój cykl życia, trafią do akredytowanych zakładów recyklingu, gdzie odzyskane zostaną cenne surowce, takie jak aluminium, szkło i miedź.
Około 150 zdemontowanych paneli przekazano już do Kindly Animal Sanctuary w pobliżu Armidale, gdzie mają one pozostać sprawne przez kolejne 10–15 lat. Założyciel Second Life Solar, James McGregor, zauważył, że w przeszłości takie panele trafiałyby na wysypiska, ale projekty takie jak ICC Sydney pokazują, że rosnąca liczba starzejących się systemów solarnych w Australii może być zarządzana w sposób odpowiedzialny, zgodnie z zasadami gospodarki o obiegu zamkniętym. „Australia wykonała niesamowitą pracę w zakresie wdrażania energii słonecznej w ciągu ostatnich dwóch dekad. Kolejnym wyzwaniem jest zapewnienie odpowiedzialnego zarządzania tymi cennymi zasobami podczas modernizacji” – powiedział McGregor.
Źródło: pv magazine AU






