Podczas brukselskiej „Nocy Ciemności” organizacja WindEurope zaprezentowała nową publikację, której celem jest pokazanie, że energetyka wiatrowa i ochrona przyrody mogą iść w parze. W momencie, gdy w Brukseli gaszono światła, branża wiatrowa podkreśliła, że istniejące przepisy unijne zapewniają już silne zabezpieczenia dla bioróżnorodności, a ich ponowne otwarcie wprowadziłoby niepewność regulacyjną i mogło zaszkodzić przyrodzie.
Presja na unijne regulacje
Unia Europejska analizuje obecnie pakiet Environmental Omnibus oraz planowany „stress test” dyrektyw ptasiej i siedliskowej. Przedstawiciele sektora wiatrowego oraz organizacji pozarządowych ostrzegają, że zmiana tych aktów prawnych grozi wieloletnimi sporami sądowymi i opóźnieniami w realizacji projektów. Ich zdaniem kluczowe jest właściwe wdrożenie istniejących przepisów przez państwa członkowskie, a nie ich otwieranie.
Jak wskazuje Ariel Brunner, dyrektor generalny BirdLife: „Przyspieszenie rozwoju energii odnawialnej jest koniecznością i można je osiągnąć bez niedopuszczalnych szkód dla bioróżnorodności. Potrzebujemy współpracy, innowacji i inteligentnego wdrażania naszych dobrych europejskich praw. Rozerwanie księgi przepisów oznacza zarówno podważenie wysiłków na rzecz ochrony przyrody, jak i stworzenie niepewności dla odpowiedzialnych firm”.
Pierre Tardieu, dyrektor ds. polityki w WindEurope, dodaje: „UE nie może ponownie otwierać dyrektyw ptasiej i siedliskowej. Przepisy pozwalają na dostosowane rozwiązania spełniające potrzeby poszczególnych lokalizacji. Są one wpisane w rozwój energetyki wiatrowej. Ponowne otwarcie tych przepisów byłoby okropnym tworzeniem polityki. Oznaczałoby lata dyskusji i niechlujnych kompromisów, pozostawiając przyrodę i europejskie bezpieczeństwo energetyczne w gorszej sytuacji”.
Ochrona przyrody w każdym projekcie
Nowa broszura WindEurope dotycząca bioróżnorodności zawiera 40 studiów przypadków z 19 krajów europejskich. Pokazują one, jak deweloperzy stosują hierarchię łagodzenia oddziaływań – unikają, minimalizują, przywracają i kompensują ewentualne skutki. Wiele firm idzie dalej, stosując dobrowolne i innowacyjne środki poprawy bioróżnorodności, przynosząc mierzalne korzyści dla przyrody i gatunków.
Przykłady obejmują m.in. przemyślane lokalizacje we Francji, redukcję hałasu podczas budowy w Niemczech, działania na rzecz odtwarzania przyrody w Irlandii oraz innowacyjne systemy wykrywania ptaków w Austrii. W Grecji PPC Renewables wspiera odrodzenie zagrożonych siedlisk wodno-błotnych wokół jeziora Karla, co pomaga wzmocnić bioróżnorodność i poprawić warunki dla ptactwa na obszarze o wysokiej wartości ekologicznej.
W austriackiej farmie wiatrowej Andau firma Burgenland Energie zainstalowała system wykrywania opracowany wspólnie z dostawcą usług nawigacji lotniczej Austro Control. Wykorzystuje on radar i dane z planów lotu. Światła pozostają wyłączone, chyba że statek powietrzny znajdzie się w strefie co najmniej 8 km wokół farmy. Efekt: światła wyłączone nawet przez 90% nocy na 79 turbinach.
Według WWF zmiany klimatyczne wywołane emisjami gazów cieplarnianych zagrażają nawet milionowi gatunków. Dlatego transformacja energetyczna i ochrona przyrody to dwie strony tego samego medalu.
Źródło: WindEurope
Fot. windeurope.org






