GB Energy: ponad 50 GW możliwości w rurociągu przed rozpoczęciem współpracy z rynkiem

Great British Energy (GB Energy), brytyjska spółka energetyczna należąca do państwa, miała w swoim rurociągu projektów od 52 do 53 GW możliwości, zanim rozpoczęła aktywne działania na rynku – ujawnił Dan McGrail, dyrektor generalny, w rozmowie ze Stuartem Broadleyem, szefem Energy Industries Council (EIC), opublikowanej w podcaście EIC Clearly.
McGrail wyjaśnił, że liczba ta obejmowała propozycje od organizacji, które chciały współpracować z GB Energy. Firma postawiła sobie za cel stworzenie portfela, który – dzięki inwestycjom i udziałom – zapewni co najmniej 15 GW mocy wytwórczych i magazynowych z czystych źródeł. „Kiedy zaczynałem, w rurociągu było około 52–53 GW możliwości, zanim zaczęliśmy kształtować rynek i mówić, co zamierzamy robić” – powiedział McGrail.
GB Energy musi zawęzić te możliwości do technologii, w które publiczne inwestycje mogą wnieść największą wartość. Firma koncentruje się między innymi na rozwiązaniach, które przeszły już wczesny etap innowacji, ale potrzebują projektów dowodzących, że mogą działać komercyjnie na dużą skalę. Spółka powstała w 2024 roku, a ustawa Great British Energy Act z 2025 roku nadała jej statutową podstawę prawną. GB Energy, z siedzibą w Aberdeen, jest operacyjnie niezależna i może rozwijać, inwestować, posiadać, budować oraz eksploatować aktywa związane z czystą energią.
McGrail podkreślił, że ekspertyza energetyczna GB Energy pozwala jej inaczej niż bankom oceniać ryzyko techniczne, ekonomiczne, handlowe i prawne. „Czasami naprawdę potrzebujesz głębokiego zrozumienia, aby dostrzec, gdzie coś wpasuje się w przyszły ekosystem energetyczny i wyrobić sobie pozytywną opinię o ryzyku” – zauważył. Jednocześnie zaznaczył granice roli spółki: „Jako podmiot publiczny nie powinniśmy inwestować w rzeczy, które konkurują z sektorem prywatnym”, wskazując na elektrownie gazowe jako obszar, w którym prywatne firmy mają już dojrzałe kompetencje.
Problemy z łańcuchem dostaw już wpływają na realizację projektów. McGrail wspomniał, że duży transformator zamówiony trzy lata temu mógłby dotrzeć w około rok, a obecnie czas oczekiwania wynosi około czterech lat. „Jeśli chcemy działać szybko, musimy inwestować w łańcuchy dostaw” – dodał. GB Energy planuje zatrudniać około 300 osób do 2030 roku, przyjmując średnio osiem osób miesięcznie, głównie w Aberdeen. Spółka chce też finansować projekty wspierające co najmniej 10 000 miejsc pracy do 2030 roku, w tym w regionach historycznie zależnych od ropy i gazu. Pełny wywiad dostępny jest na stronie podcastu EIC Clearly.
Źródło: The Energyst
Fot. theenergyst.com







