Kierowcy pojazdów elektrycznych, którzy nie mają podjazdu, zyskali nową możliwość – firmy Pod i Kerbo Charge nawiązały współpracę partnerską. Dzięki niej osoby parkujące na ulicy mogą w jednym miejscu załatwić zarówno instalację kanału pod chodnikiem, jak i domowej ładowarki.
Jak to działa?
Kerbo Charge oferuje system korytek kablowych, które bezpiecznie prowadzą przewód ładowania przez chodnik – są dyskretne i samozamykające. Z kolei Pod dostarcza ładowarkę domową Pod Point Solo 3S, która współpracuje z tym systemem. Dzięki temu kierowcy mogą korzystać z tańszych taryf energii w domu.
Dodatkowo aplikacja Pod Home umożliwia ustawienie docelowego poziomu naładowania, a system automatycznie planuje ładowanie, unikając godzin szczytu i maksymalizując wykorzystanie energii odnawialnej. To istotne, bo pozwala obniżyć koszty i odciążyć sieć.
Dofinansowanie i komentarze
Osoby uprawnione mogą obecnie otrzymać do 500 funtów zwrotu na instalację ładowarki w ramach rządowego programu Electric Vehicle Chargepoint Grant, skierowanego do gospodarstw domowych z parkingiem na ulicy.
Debbie Foley, dyrektor ds. przychodów w Pod, podkreśla, że transformacja energetyczna w Wielkiej Brytanii musi być dostępna dla wszystkich. Zwraca uwagę, że miliony ludzi nie mogą korzystać z taniego ładowania EV tylko ze względu na miejsce zamieszkania. Partnerstwo z Kerbo Charge ma usunąć tę praktyczną barierę.
Michael Goulden, współzałożyciel i CEO Kerbo Charge, dodaje, że to dobra wiadomość dla kierowców bez podjazdu. Teraz mogą oni w kilku prostych krokach zamówić kanał pod chodnikiem i ładowarkę w jednym procesie.
Źródło: The Energyst
Fot. theenergyst.com






